A na żywota tle opustoszałem

Widnieje napis, płonący boleśnie:

Może dzwoniono? lecz nie usłyszałem...

Może wołano? a ja byłem we śnie...

XVII

Ja uwięziona w lochu

I smutna jak ballada,

Anielska lilia blada

Kwitnąca w mroku.

Nie widzę już błękitów,