Złote listeczki na owej jabłonce,

I rajskich ptasząt gromadka pieśń dzwoni...

Jabłoń, nie jabłoń — a cudo jabłoni!

Zasię studzienka nie z wodą głęboką,

Zielonym winem pełniutka jak oko,

W około zrębu mak, róże i lenek...

Studnia, nie studnia — a cudo studzienek!

Od ust na usta18 pogłoski się szerzą,

Słuchają ludzie i uszom nie wierzą;

A wieść, jak powódź, rozlewa się szybko,