Gdy mnie pociesza wżyciu sierocém

Dobrą otuchą zieleńszej doli —

Ja do niej rzekłem tollere vocem164:

„Dajcie jeść, matko, tylko bez soli!

Każdemu jakąś cząstkę sądzono:

Bóg daje łyżkę na moję dolę.

Przynieś potrawę nieosoloną;

Ja swoją łyżką wnet ją osolę;

Choćby jak trawa była, mospanie,

Zmieszam ją tylko — słoną się stanie!”