I posłał klechę z kropidłem, psałterzem,

Piękny był pogrzeb z łacińskim pacierzem:

„Jak się pościelesz, tak wyśpisz, kamracie!”

A łachman świty91 wisi na parkanie,

A Kiryk poszedł odpocząć po trudzie;

Gdy stary żebrak we śnie przed nim stanie:

„Dałem ci spadek — lecz dajże marudzie!

Dziad na swój pogrzeb miał trzosik sowity:

Grosze, złotówki pozbijał w dukacie,

A dukat został pod łatą u świty.