Pusty, tak radosny!

Tak śpiewaniem, tak kochaniem

Wszystkie czucia brzmiały,

Że w ramiona, że do łona

Tuliłby świat cały!

Toż z zapałem wzrok mój słałem

W siedziby aniołów;

Dziś się głowa w dłonie chowa,

Ciężka jakby ołów.

Toż piosneczka skowroneczka