„Liczko swe odsłania:

To przedwieśnie6 — ona wskrześnie

W sam dzień zmartwychwstania!”

Dni pustoty, śnie mój złoty,

Więc mi powrócicie,

Gdy w naturze przejdą burze

Wskrześnie nowe życie?

Więc mi wróci dawne czucie,

Co pogardza znoje,

Dawna wiara, rzewność stara