Przynieś potrawę nieosoloną;

Ja swoją łyżką wnet ją osolę;

Choćby jak trawa była, mospanie,

Zmieszam ją tylko — słoną się stanie!”

Jęła16 się krzątać babka ruchawa;

Ja do tłomoka skoczyłem żwawie,

Łyżkę do ręki — sól do rękawa,

Mieszam potrawę, i baśnię17 prawię:

„Że przeznaczenie (cześć mu i dzięki)

Nie tylko w łyżce cuda zawarło,