A więc — do śmierci razem, razem wszędzie!
Niby ptak młody, lotny, śnieżnopióry,
Przed chwilą z mrocznej wypuszczony klatki,
Okręt przez morskie szybuje lazury,
Drobne po drodze wymijając statki.
Helleńska3 flaga w powietrznym przestworze
Igra — dziób statku głębię wodną porze4.
Płyniemy. Przystań odsuwa się z wolna,
Zlewając kształty z zachodu liliami.
Tylko gromadka śnieżnych mew swawolna