— Mateusz ino czeka tego!
— Hale, hale?
— Przeciech! Wawrzonowa słyszała, co wygadywał w karczmie.
— Że go to nie prosili do muzyki?
— Stary chciał, ino Dominikowa się przeciwiła, wszyscy wiedzą, co było, to jakże?...
— Przykłada każdy, a widział kto?
— To niby po próżnicy pogadują!
— A Bartek Kozieł wypatrzył ich na zwiesnę w boru...
— Kozieł jest złodziej i cygan, miał z Paczesiową sprawę o świnię i bez złość wygaduje...
— I inni mają oczy widzące, mają...