Otóż: nie ma kanalizacji i wodociągów.
Bruki, oświetlenia, porządki pod ostatnim starym diabłem.
Domy brudne, odrapane, zanieczyszczone, że aż strach.
Żeby to tak u nas, dałaby im policja takie nieporządki.
Podatki straszne, przerażające, nie do uwierzenia.
Ja, Jan Gwalbert, ja, obywatel, to mówię, że stanowczo za dużo hrabiów, za dużo ekscelencji, za dużo posłów, za dużo stronnictw. Skończyłem.
P. S. Socjalistów stanowczo skasować powinni...
A co marnotrawstwa, to zgroza! Miasto obdłużone138, że ledwie procenta płaci, więc ciągle właścicielom podnosi podatki... Za dużo stanowczo tych podatków od dodatkowych dodatków.
A mają Planty i grubo płacą na ich utrzymanie! Gdzieby to u nas pozwoliło miasto, żeby tyle placów stało bezużytecznie pod ogrodami. Rozparcelować, wytknąć ulice, sprzedać, zabudować porządnymi kamienicami i pieniądze są, ruch jest, przemysł się podnosi, handel ma parę tysięcy nowych sklepów.
To jest porządna gospodarka miejska, tak się u nas w Warszawie robi, a tutaj miliony się marnują i na co?