Przeczytał słowa — «Cóż to on gada?» —

Woła z podziwem cała gromada:

I wszyscy śpieszą oglądać głoski,

I wszyscy widzą wielki cud boski:

Wtém znikły z karty wyrazy wieszcze14,

Jak sługi Boże poniknąć15 miały —

I znowu w chórze modły zabrzmiały

Jeszcze gorętsze i szczérsze jeszcze —

Po modłach Sadoch z twarzą radośną

Do najmłódszego przyszedł kapłana,