Morduje, więzi, łupi, bezcześci,

A jak donoszą codzienne wieści,

Że już w Lublinie pogańska tłuszcza4. —

Niepłonne5 wieści popłoch rozszérza —

Zwiastuny nieszczęść lecą przed wrogi,

I można szlachta, i kmieć ubogi,

Tłumem się sparli6 do Sandomiérza;

Bo w Sandomiérzu pewniejsze wsparcie,

Zamek kamienny, wysokie wieże,

Gruby ostrokół7 warownię strzeże,