Jakby się w wilczéj wyhodował norze».

X

«Tak przeżyłem na puszczy całe lat trzydzieści:

Prędko w myśli podumać, wygwarzyć w powieści,

Ale przeżyć nieprędko! mocna dusza człeka,

Z wyniszczałego cielska niełatwo ucieka!

Na pracy i pokucie, na głodzie i zimnie,

Kiedy wszystko starzało, umiérało przy mnie.

Gdy dęby, które pomnę58 z zieleniuchném czołem,

Poschły i poginęły — a ja nie zginąłem.