Że strach bywało patrzéć, jak pokutę czyni,
Jak o chlebie i wodzie stare kości suszy;
Że podobno cóś zgrzeszył, że był na pustyni,
A zresztą Bóg go tam wié — pokój jego duszy!
A w lesie między mszarem jest wysepka dzika,
Na niéj ogromny pszczelnik79 — pasieka nie lada —
A naród80 o téj wyśpie81 dziwy rozpowiada,
A ten pszczelnik od wieków nazwano Chodyka.
17 września 1847