I zakłopotan do dziewicy rzecze:
«Kniahini Lachów! my chrobrzy z chrobremi;
Lecz u nas w piersiach jest serce człowiecze.
Żaden zły zamiar w mej myśli nie postał,
I żal, i wstyd mi, żem zwyciężcą został.
Lecz na to wojna... ta czasem zaślepi,
Czasem się rycerz w bitwie zapomina,
Wziąłem wasz zamek — to nie moja wina:
Dlaczegóż wasi nie strzegli go lepiej?
Nie wskrzesić z martwych tych, co w boju padli;