Nad błotem krzyż postawię, to czart nie spokusi,
A pod krzyżem niekiedy pomodlić się miło,
A jak głód mię pokona albo zmrozi zima,
Któś znajdzie moje kości i zapłacze może —
Zapłacze, ani wątpić, bo w spadku otrzyma
Całą pszelną pasiekę — dopomagaj Boże!»
IX
«A nasze lasy to jak koniec świata,
Ciemna, wysoka i rozległa puszcza,
Tam nie objechać przez całe trzy lata,