Gawęda gminna

I

— Obdarzcie dziada, co pod waszą chatą!

Dajcie mi chleba, o więcéj nie pytam;

Bóg was nagrodzi, a ja biedny za to

Z mojéj książeczki rozdział wam przeczytam.

— O! toś uczony, gdy nosisz księgi,

Znaczno, żeś szlachcic, a więc nie dziwy;

Znaczno po twarzy, żeś zuch był tęgi,

Znaczno po oczach, żeś nieszczęśliwy. —