Niedawno jeszcze w tych stronach gości,
A już sercami narodu włada;
Już lud cudowne rzeczy powiada:
O białych szatach, świętéj postaci,
Nauce, cnotach i pobożności.
I teraz nawet Pańscy kapłani,
Gardząc odważnie postrach157 powszedni,
Co się wokoło rozchodził wszędy,
W bezludném mieście zostali jedni
I w swoich celach modłom oddani,