Niech mu jedno nagrodzi, a drugie przebaczy.

Źle nam było pod koniec — lecz gniéw nastał boski,

Gdy syn jego, pan hrabia odziedziczył wioski:

Sam z człekiem i nie gadał, a dworskie kozaki

Krwawo i łzawo szlachcie dali się we znaki —

Szlachta lubi polować, a tuż las graniczy,

Biada, jeśli ze strzelbą spotkał cię leśniczy,

Biada, jeśli dziewczęta niebaczne, bo młode,

Zerwą kwiatek na łące lub w lesie jagodę,

Biada, jeżeli trzoda za rzeczkę choć wbieży,