Po ukraińsku rozrosło się żyto;

Kłos z niebem gada i chleba obfito,

Tylko pracować i jeść nié ma komu; —

Kilku staruszków, ot cała drużyna.

Dziad chce pracować, lecz mu ręka mdleje,

Tylko by śpiéwał godzinki za syna

Lub przypominał starodawne dzieje; —

Kilku młodzieńców, co niby to skoro

Rwą się do pracy, by rozerwać serce,

Ale na polu do kółka się zbiorą,