On kiedyś grosz ich zabrał, dziś w potrzebnéj porze
I młodych pożałuje, i starych wspomoże». —
Tak starcy pocieszając swój frasunek srogi,
Powlekli się do zamku żebrzeć zapomogi.
IX
Zajrzyj do ula ciemnego kąta,
Jak się rój cały przy matce krząta.
Jako tam w roju z życzliwych dzieci,
Jedno drugiego w pracy wyściga,
To niesie matce balsam ze kwieci,