Każdy przypomniał, co umié. —

I poszli w cztéry strony Podkowianie biedni

Pracować na chleb powszedni.

Tylko starzec bezdzietny, co w ciężkiéj chorobie

Oślepnął na oczy obie,

I młodzian w bitwie lipskiéj porąbany srodze,

Siedli pod krzyżem przy drodze,

Czekając dobrych ludzi, którzy idąc drogą

Żebraków chlebem wspomogą. —

XII