Ot na ścianie wieniec żyta

Pamięć żniwa i dożynek. —

Oto sofa pyłem kryta —

Mój po pracy wypoczynek —

Ot mój stolik, tron potęgi,

Tam szpargałów leżą roje —

A to szafa — a w niéj księgi —

Zguba moja, szczęście moje!

A nad stołem, tam, wysoko —

Buja nitka pajęczyny.