Tutaj stolik do herbaty,

A na ścianach — Bonaparte.

O lubiłem w téj izdebce,

W gwarze gości tchnąć weselem,

A najbardziéj gdy się szepce

Z ukochanym przyjacielem. —

Oto pokój mój do wczasu!

Łoże twardsze niżli44 cegły —

Stąd daleko od hałasu,

Tędy moje sny przebiegły.