I teraz umarł ktoś od waszeci1,
Tak mu sądzono — i basta!
Zostawił żonę, zostawił dzieci,
O biédna... biédna niewiasta!...
Co tam niewiasta? póki odwyknie,
Płacze i mówi pacierze,
Potém... filozof!... jak człowiek łyknie,
To zdrowiéj te rzeczy bierze.
Na przykład... któś tam schodzi ze świata —
Grabarz mu jamę otworzy;