Ty chciałeś widzieć wojnę, jak to kule lecą!
Wiesz Wasili? Ja byłem w hiszpańskiéj krainie,
Byłem w Niemczech, w Smoleńsku, wszędy gdzie krew płynie!
Czy ty wiesz? To niestraszne! Leci pułk zuchwalczy
Wierząc w Boga i wierząc w to, za co się walczy!
Kule zwyczajnie... lecą... no... może zabiją:
Ale tego kto wrócił z niezłamaną szyją,
Jaką witają cześcią, jakiemi krzyżami!
Szkoda!... Szkoda Wasili, żeś ty nie był z nami!
Przyniosłem miód dla ciebie, — w ręce mój Wasili: