A sercaż ludzkie! jaka tam zmiana!

Widziałeś piękny zapał młodziana —

Dzisiaj tę duszę czyż poznać można?

Tak samolubna, taka ostrożna!

Widziałeś w niebo wzniesione oko,

Czytałeś w sercu wiarę głęboką,

A jakąż miłość kryło to łono,

Niewyczerpaną, niewyziębioną!

Lecz czego lodem zakuć nie w stanie

Grzech, doświadczenie, odczarowanie?