Zwłaszcza — że wioska ustronna, mała,

Na spornych gruntach jakoś leżała.

Więc cudzopaniec19, w dogodnéj porze,

Łąkę przekosi, grunta przeorze,

Wpuści dobytek20 w niwę wioskową:

Groźba za groźbę, słowo za słowo,

Krzywda widoczna, a sprawa prędka,

To się i pobić przychodzi chętka.

No! różnie bywa — któréj niedzieli,

Ten się podchmieli, drugi podchmieli,