Ja do nich pójdę... Héj! kto chce złota?

Komu na cmentarz służy ochota,

Niech mi pokaże z odwiecznych śladów,

Gdzie kości waszych ojców i dziadów!

Do nich mi trzeba, do nich i kwita;

Stary znajomy niech ich powita.

Niechaj w ich uszach głos mój zadzwoni —

A Janka Skibę poznają oni!

Do nich mi jeszcze przepić potrzeba.

Hej, gospodarzu! Daj miodu, chleba...