Z piersi hordyńców46 pierzchła odwaga.
Proszą o wsparcie swego proroka.
XVII
Pod kniaziem Glińskim konia zabito,
Ale się rumak nadarzył świeży,
Wskoczył nań — «Za mną!» — grzmiące kopyto
Znów daje hasło, gdzie iść należy.
Wśród żądeł mieczów, strzał i bardyszy,
Kurz pokrył wojsku oczy i twarze,
A jednak widzi, a jednak słyszy,