Bo tu spłakani stoją synowie.
VI
Naprzód — król Zygmunt, wiedząc, że chory,
Chce uczcić starca ostatnie chwile,
Przysyła do niego swe senatory;
Pasterz ich przyjął — wysłuchał mile
I głosem cichym jako brzęk pszczoły,
Przemówił do nich w następne53 słowa:
«Nie płaczcie waszmość, gdym ja wesoły,
Nas nie rozdzieli deska grobowa: