Jeśli oglądam Pańskie oblicze,

Jeśli wysokie niebo posiędę,

Wiecie, jak ziemi ojczystéj życzę,

Tam modlitwami służyć jéj będę!

Za króla, za was i za rycerze,

Za stany miejskie, za stan poddańczy,

Będę się modlić. Niech Bóg was strzeże,

Od głodu, moru, ognia, szarańczy!

Niechaj wam niebo męstwa przyczyni,

Od pól oddala grady i susze!