Że już dobrego nie masz pasterza!
Płacz po nim, ludu osierocony!
Mnogi się naród tłoczy w ulicy,
Wszyscy żałośni, wszyscy ciekawi,
«O! na pasterskiej naszej stolicy,
Drugi się Tabor nie prędko zjawi».
IX
Pan burmistrz spełnił to, co mu każe,
Święty nieboszczyk — nazajutrz do dnia54
W Miednickiéj Bramie postawił straże,