«Po coż3 ci było wwodzić4 szlachcica

Między mieszczany?»

«Żem go wprowadził — niewielka rzecz,

Jak sobie przyszedł, tak pójdzie precz!

Jeżeli szlachcic, stąpając z góry,

Zechce nam miejskie uwodzić córy.

Niechaj się każdy dzierży swych granic,

Nam ich wielmożność nie zda się na nic;

Ważność mi wielka! koń i szabelka,

Pustka w kieszeni i harda postać!