Gotują stos ofiarny, rozpalają płomie.

Ściemniało... postać w bieli zbliża się widomie85;

Krzyżak oko wytężył... to postać niewiasty

Skrada się poza wały, poza dzikie chwasty;

Przybliża się... to ona przed jeńca oczyma...

Pokraśniala... chce mówić, lecz oddechu nie ma —

Zdobyła się na słowo: „Cudzoziemcze młody!

Uchodź stąd... uchodź prędko... złamane przeszkody,

Ułatwiona ucieczka... przez Niemen... po błoni...

Uciekaj, nieszczęśliwy! śmierć za tobą goni!”