— „A nawet nie uściskał? — och, to się nie godzi! —
Mówił Wilhelm ze śmiechem — ach, dziecino młoda!
Wszak tam krzyżacka grzeczność na pośmiech się poda
Jeźli się o tym dowie Rudolf książę saski,
Toś już na wieki wieków wypadł z jego łaski,
A dowództwo łuczników, coś dostał tak skoro,
Wierz mi, młody Ransdorfie, zaraz ci odbiorą.
Komtur Elbląski Mistrza oszukał zdradziecko:
Wmówił mu, żeś ty rycerz — a ty jeszcze dziecko,
Dziecko — bo taka miłość niewiele ci wskóra;