Nim mu nóż ofiarniczy serca nie przebodzie?!”
Tak, niosąc do warowni rannego młodzieńca,
Litwa jeszcze się nad nim urąga i znęca.
„Daj pokój! — mówił drugi — choć to młode szczenię,
Czart niemiecki umacnia swoje pokolenie;
Choć spłynął krwią nieczystą, choć zawraca oczy,
Trzymaj krzepko pohańca: bo wnet ci wyskoczy —
Jeżeli go bezpieczno masz trzymać w jasyrze36,
To mu z szyje oberwij te blaszki i krzyże,
Którymi pierś obwiesił: bo tam czart się chowa!”