Witaj, młody rycerzu i chrześcijaninie!
Mianowano cię wodzem... los godzien zazdrości!
Pożądanych do Litwy sprowadziłeś gości!
Witam cię i pozdrawiam przekleństwem mej ziemi,
Które Litwa wyrzecze nad kośćmi mojemi.
Zbawiłem cię od śmierci w zlitowaniu podłem —
Więc to ja tę szarańczę na Litwę przywiodłem,
Co jej niwę pustoszy... O! gdzież moja chwała?
Gdzie krew, co w tylu bitwach chrobrze się wylała?
Przekleństwo, ej, przekleństwo pozostanie po mnie!...