Tyś, zwyczajnie jak Krzyżak, działał wiarołomnie:
Tak uczy wasza wiara i wasi prorocy,
Za chleb ofiarowany rzucić kamień z procy,
Za uścisk płatnąć mieczem — tyś dziecko bezprawi,
Nie winien srogi tygrys, że się we krwi pławi;
Lecz ten godzien zaginąć w piekielnej czeluści,
Kto zwierzę krwi niesyte z kagańca wypuści....
Oto krew naszych braci, płomień naszych zgliszczy
Słyszę z dala jak huczy, przelewa się, świszczy,
I gorącym potokiem leje się do łona,