I trzy potężne hufce zmierzają swobodniej

Od Niemna, od Puniały, od strony zachodniej;

Tylko strona południa, gdzie las i bezdroże

Wieńcem się wojsk morderczych opasać nie może.

Książe saski, choć ranny, od strony Puniały

Rozwinął po wąwozach hufiec okazały;

Nemur, gościnne książę od Niemieckiej Rzeszy,

Pod zachodnie okopy z rajtarami spieszy,

I szykuje konnicę nad szerokim jarem;

Sam Wielki Mistrz od Niemna, pod białym sztandarem,