Epilog

Krzyżacy w gruzach cegieł i spalonych głowni

Długo szukali skarbów ukrytych w warowni,

Żołdactwo w popielisku długo się szamota

Szukając starych miodów i srebra i złota.

Wycięli stare lasy u Litwinów święte,

Zabrali tuczne trzody dotąd nieporżnięte,

I zburzyli warownię, i z ziemią zrównali,

Krzyż na niej postawili i odeszli dalej.

Puszczyki zamieszkały tajemne otchłanie,