Żal twej matki, co może gdzieś po tobie płacze,
Żal młodości; lecz bogi sprawiedliwe widzę:
A małoż w waszych twierdzach w Malborgu i Rydze
Jęczy litewskiej młodzi — w łańcuchach niewoli?
A i tutaj są matki — i tym serce boli!
Tam umierają z wolna od swoich dalecy,
Dźwigając głaz i cegłę na mury fortecy;
Tobie przynajmniej tutaj prędki zgon się zdarza,
Legniesz, jak młody kłosek pod sierpem żniwiarza.
Ty cierpisz... żal mi ciebie, o! żal w samej rzeczy!