Na długo się, na długo zwątpieniu nie poda;

Jeszcze nieraz w zapasach grot piersi rozłamie,

Lecz do ciosów odbicia hartowniejsze ramię.

XV

W takiej to walki ducha uroczystej chwili

Krzyżowcy na Litwinów wojnę ogłosili,

I pod murami Pullen pobici na głowę,

I młodzieniec się dostał w więzy Margierowe,

I zaniesion w komnatę, gdzie łupy i zbroje,

Kędy obaczył płaszcze i chorągwie swoje,