A godzina, a chwila, to jak wieczność cała;

A gdy dusza znękana orzeźwić się życzy

I wspomnieć całą kolej przebytych goryczy,

To całe ciężkie lata, całe dni boleści,

W jednym tylko wrażeniu, w jednej chwilce zmieści,

Takie życie wiódł Krzyżak w niewoli Litwina;

Przebolał cały miesiąc — i już zapomina,

I cierpienia, i myśli przeminęły marnie;

Ale dzień do przebycia, to cięższe męczarnie.

On niecierpliwą dłonią zasłoniwszy oczy,