I Ruś, i Tatarszczyzna i dziś jeszcze pomną

To oblicze wspaniałe, tę postać ogromną,

I siłę jego ramion, i potęgę młota,

Gdy się w boju nasroży i karki gruchota;

Wiedzieli jego głosu potęgę złowrogą,

Która serca umacnia, lub napełnia trwogą,

Która swoich zapala do bitwy junaczej,

A na wrogi uderza zwątpieniem rozpaczy,

Mnogie lata przebiegły, przyszła wieku zima,

Zgarbiły się potężne ramiona olbrzyma,