Bo jedni na ołtarzu ogniska bożego,

Drudzy ognia, co w sercach, pilnują i strzegą...

XVIII

Dzięki lekom krzyżacka zasklepia się rana,

Tylko srodze pobledniał: bo krew u młodziana

Nadto hojnie płynęła i z piersi, i z głowy,

A myśli rozpaczliwe, nie spokój grobowy,

Nadto go obezsila, nadto serce bodzie,

Aby więzień orzeźwiał50, jako na swobodzie.

Przygodą51 zaniesione czasem kraśne róże