Że zimny wiatr Niemnowy piersi mu uleczy,

Och! to nie wiatru cuda, nie chmur, ani błoni,

Nie piosenek, co stary burtynikas59 dzwoni,

Nie powietrzem litewskim, ni chlebem, ni wodą,

Lecz inszym czarodziejstwem jego duszę młodą

Przykowano do Litwy, przykowano zdradnie:

Egle, córka książęca, swój urok nań kładnie —

Widział ją u kądzieli60, przez okno zza kraty,

Potem widział na łące, jak zbierała kwiaty;

Uczuł w sercu niespokój, w snach odmianę błogą,