Wyrzekła uroczyście, że to znak nie lada

Że sam Perkun wśród dębu mieszkanie zakłada.

Odtąd gaj nadniemnowy był świętym dla Litwy,

Miłym uchronem bogów i miejscem modlitwy;

Na gałęziach i w szczerbach, które piorun czyni,

Ustawiono bożyszcza, jakby we świątyni.

Co ranka, co wieczoru, w tej gęstej zadszy,

I Potrymbos66 i Milda67, co miłością dyszy

I Ziemiannik68, co plonem błogosławi jesień,

Odbierali swe hołdy z modlitew i piesień.