Aż się echo kołysze w lesie i nad wodą,
To cichym starców szmerem, to piosenką młodą.
XXII
Tam dziewica książęca kwiatami przybrana
Szła na czele rówiennic70 modlić się co rana.
Głos ich dźwięcznej piosenki rozpływa się z rosą
A dziewy konwie mleka, albo kwiaty niosą,
Kwiatami opasują dąb święty, pochyły,
A mlekiem poją węże, co tak się zuczyły,
Że byle na rozdrożu zapiał głos dziewiczy,