Luli niewiniątko, luli!

Na nowo cóś marzy,

Jak znaczno na twarzy!

Pewno śni, że wychylił wóduli. —

Bo usta i czoło

Igrają wesoło, —

Luli niewiniątko luli!

O! w usta cóś bierze,

Śni widać wieczerzę,

Patrzajcie, o ludzie nieczuli!